24-29.06.2015 okropne dni niepewności w chorobie
To był jakiś koszmar.Temperatura do 39 stopni, dreszcze, złe samopoczucie, bolące, swędzące dziąsła, płacz, krzyki…
Nie chciałem jeść mleka, wymiotowałem nim. Na szczęście chciałem pić i jeść inne stałe pokarmy bo inaczej pewnie wylądowalibyśmy w szpitalu 🙁
Poprzednia pani doktor mówiła, że nie muszę jeść 🙁 No ale jak tu nie jeść jak się jest ciągle na środkach przeciwbólowych i przeciwgorączkowych (nurofen forte lub pedicetamol). Przecież brzuszek byłby „zniszczony”.
Żeby nie zapeszyć…ale od 29 czerwca 2015 jest lepiej!.
Gorączka minęła 🙂
Cicho sza…
Szkoda tylko, że podczas mojego chrztu nie było ze mną dobrze 🙁
Ale i tak byłem naprawdę bardzo, bardzo dzielny 🙂


