26.03.2015 po szkole z Ewą W. do kina
Mama z Maksem odebrali mnie ze szkoły, zjadłam obiad i po południu (na 17) zawiózł mnie tata do Multikina, gdzie spotkałam się z moją koleżanką Ewą W. (z przedszkola) 🙂
Poszłam sama (bez taty), tj. z dwiema ciociami, Ewą i jej koleżanką Zuzią na film „Kopciuszek”. Film mi się bardzo podobał, ale były dwie sceny takie, że się mocno wzruszyłam 🙁
A film…długi, bo trwał prawie dwie godziny a ja…dałam radę 🙂
Zachęcona…chcę teraz iść z dziewczynami na „Fru”.
Może w przyszły czwartek? 😉 Jesteśmy wstępnie umówione 🙂


