19.03.2015 męczący spacer :-(
Nie chciałem do wózka! Na rękach też nie! Mama nosiła mnie przez półtorej godziny, jak włożyła do wózka to znów płacz 🙁 potem chwilę spokoju (udało się zrobić zdjęcie) i zasnąłem…na 15 minut 🙁
Potem spotkaliśmy się z babcią Bogusią przez chwilę na spacerze ale nie za długo bo znów mi się „syrena” włączyła 🙁
Dziękuję bardzo za bluzeczki 🙂





2 komentarze
babcia Bogusia
A może byłem głodny??? 🙁
julianna
Nie, zjadł przed wyjściem na spacer