03.06.2015 wizyta u pani doktor

Dziś mama z Maksiem odebrała mnie po wszystkich lekcjach (poza WF). Pojechaliśmy do lekarza na kontrolną wizytę (podsumowanie leczenia po szkarlatynie-wyniki badań krwi).

Wszystko ok. Uff 🙂

Potem poszliśmy z tej okazji na lody. Maks zjadł całego wafelka od loda…SAM! (pozostał tylko kawałeczek, który skrzętnie trzymał w łapce).

🙂

One Comment

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *