02.07.2018 Julka
Julka dzwoniła do nas jak tylko dojechała na kolonie.Dlugo jechali bo były kłopoty z przewalonym drzewem.Ruszyli 7:30 A dojechali ok godziny 19.
Długo
Potem kazali im się kąpać, umyć głowę i spać
Jest w pokoju z Mają, Zuzią, Marysią S., Julką M.
Są 2 łóżka piętrowe i 1 pojedyńcze.
Julka śpi na piętrowym ale na dole (Marysia tez).Na górze śpi Maja i Zuzia.
Następnego dnia (niedziela) nie dzwonili bo telefony dostają co drugi dzień.
Julcia dzwoniła wczoraj (poniedzialek).
Już nie płakała, że tęskni choć mówi że teskni


