zakręcona ;-(

No tak…zdarza mi się często o czymś nie pamiętać bądź nie zwracać na moje rzeczy zupełnie uwagi np. kilka dni temu zgubiłam swój piórnik. Po powrocie do domu oświadczyłam, że właściwie nic się przecież nie stało bo kupimy nowy 🙁

Następnego dnia piórnik się znalazł ale tylko dlatego że rodzice kazali mi go poszukać bo ja wcale nie chciałam tego robić 🙁

Wczoraj z kolei z piórnika „zniknęły” wszystkie flamastry. Okazało się, że koleżanka zabrała. W domu była rozpacz 🙁

Była przeprowadzona więc lekcja szanowania i pilnowania swoich rzeczy oraz nauka, że nic nie ma za darmo 🙁

Na koniec powiedziałam tradycyjnie „nie cierpię mojego życia” 🙁

To były gorzkie chwile…ale i na takie w życiu musi być miejsce 🙁

One Comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *