24.11.2014 sztukarnia

Dziś udało się tacie mnie zaciągnąc do Sztukarni. Tak, tak zaciągnąć 🙁 Niestety wcale nie chcę tam chodzić …jak okazało się sprawa jest prozaiczna. Relacje z dziewczynami mam kiepskie i bardzo mnie to martwi. Na tyle martwi, że wymyślałam milion powodów żeby tylko tam nie iść. Na szczęście okazało się, że nie miałam racji. Dziewczyny się za mną stęskniły i pytały dlaczego nie było mnie dwa razy 🙂

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *